Piotr Vennen: Oto Słowo Moje

Zbrodnia

maj 12, 2008 · Skomentuj

ja słyszę dwa strzały

ktoś z prawej podbiega

na ziemię się wolno

osuwa kobieta

 

podajesz mi rękę

i chłód mnie przeszywa

dlaczego przepraszasz

policję już wzywasz

 

broń broń

 

ja pytam się: twoja

nie pytam się skąd

powiedz mi kochanie, że zwykły to błąd

 

co pani w tym miejscu

robiła o zmroku

niech pani tu stanie

w niewielkim rozkroku

 

broń broń

 

pytają: z zazdrości

pytają czym stąd

powiesz im kochanie, że zwykły to błąd

 

w tym miejscu przypadkiem

jak mam wytłumaczyć

już pewna nie jestem

co to wszystko znaczy

 

pytają o oczy

pytają o wzrost 

powiedz im kochanie, że zwykły to błąd

 

ja dłużej spowiadać 

się dzisiaj nie będę

w tym wszystkim niewinną

ofiarą tu jestem

 

ja ci zaufałam

kochałam od świąt

powiedz mi kochanie, że nie był to błąd

 

Beregen, 02 kwiecień 200

Kategorie: wiersze
Otagowane: , ,

0 odpowiedzi jak dotąd ↓

  • Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.

Skomentuj